czwartek, 14 listopada 2013

1st November

Siedzę przestraszona,myśli kłębią mi się  w głowie,co jest powodem strachu? Idziesz sobie ulicą,sam i myślisz,o wszystkim i nagle ten moment kiedy zaczynasz myśleć o najgorszym, o starcie kogoś bliskiego. Dzień w dzień wracasz sobie do domu i widzisz rodziców,rodzeństwo,zwierzęta taka rutyna, ale przychodzisz pewnego dnia i cisza,gdzie oni są? Twoje serce zaczyna bić szybciej i nie wiesz co się stało,łudzisz się,że zaraz wrócą. Mija kilka godzin,dzwonisz co chwile ,nie da się,dlaczego? Po kilku następnych godzinach słyszysz telefon,zrywasz się,odbierasz i już wiesz. Twój cały świat się zawalił,dlaczego Ty,jak to możliwe w głowie pełno pytań,padasz bezsilnie na podłogę a łzy same ci lecą. Czym sobie zasłużyłeś co Ty teraz zrobisz ...kurwa dlaczego? Potrzebujesz ich,co się z nimi stało,jak? I w tej najgorszej chwili,nikt nie umie Ci pomóc,choćby niewiadomo co robili,jak się starali,musisz sobie radzić sam,ale pamiętaj,że oni zawsze będą z Tobą,chociaż ich nie widzisz,nie czujesz,nie słyszysz,oni Cię obserwują i troszczą się o Ciebie. Doceń teraz,że są z Tobą bo kiedyś możne ich zabraknąć.


niedziela, 3 listopada 2013

niedziela, 27 października 2013

Saturday

W sobote każdy normalny człowiek śpi przynajmniej do 9,ale nie ja. Pobudka o 6.40 a o 7.15 wyjazd na basen. I tak pierwsze zajęcia byłam taka troche nieogarnięta ale jest okej. Instruktor jest bardzo sympatyczny,ludzie wsumie też. Po powrocie spadek cukru wiec trzeba było zjeść coś słodkiego :3 my favourite part: kremówka i paczek. +10 kg do wagi i +100 do szczęscia. Chwila odpoczynku i na nastepne zajecia,a na finał,siłownia . Po powrocie miałam nadzieję,że zjem sobie jakis obiadek czy coś,jednak się przeliczyłam. Wpadłam do domu nie zdązyłam dobrze zjeść tostów,które jadłam jeszce w aucie jadąc do Matiego.  Aktywna sobota a la Gabrysia :x xoxo






środa, 23 października 2013

it hurts

Dlaczego ludzie zadają sobie ran? Pomaga im to? czy ich cierpienie jest odwetem za to co zorbili innym badź uciekają się do tego,żeby stary ból zastąpić nowym. Samookaleczanie się,dlaczego to robimy? Ostatnio przeglądając strone główną tumblra zauważyłąm,ze coraz więcej obrazków jest właśnie z takim tematem. Mnie osobiście to odrzuca,uważam,że to starszne jak ktoś robi sobie krzywde tak naprawde za nic. Samemu sobie zadaje ból,dlaczego? to jest konkretne pytanie,jak to się dzieje,że takie osoby nie boją się sięgnąć po żyletke i patrzeć jak po ich rekach, nogach  czy innych cześciach ciała spływa krew. Nie wiem jak to jest,nigdy tak nie robiłam. Nie potrafie odpowiedzieć na pytanie jakie są powody takich zachowań wobec ludzi. Każdy ma pewnie inny ale jednak chciałabym się dowiedzieć dlaczego tak jest. Chciałabym spróbować takiej osobie pomóc, bo kiedyś przez to może stać się cos naprawde złego. Jeżeli znacie kogoś kto zadaje sobie ból fizyczny to sporobojcie z nim porozmawiać o tym,nie zawsze jest łatwo ale trzeba próbować. Czasem taka rozmowa może uratować komuś zycie. Siedząc czasem na asku czytam pytania tzw. "fejmików" i wiele z nich ma tam stwierdzenia typu "tniesz się dla szpanu" tak zapewne tak jest bo najlepiej robić z siebie ofiare w internecie,żeby wszyscy się tobą przejmowali. Czasem wystarczy kogoś poprostu zrozumieć i próbować.



niedziela, 20 października 2013

:)

Boje się,że strace kogoś kogo kocham. Ludzi wspaniałych którzy są blisko mnie . Kocham was,za to ze ze mna wytrzymujecie,że jestescie






wtorek, 1 października 2013

Love once again

Czym jest przyjaźń? Jest wspaniałym uczuciem. A czym jest przyjaźń w miłości? Jest dopełnieniem. Jedna z najcudowniejszych 'rzeczy'. Wszystkim czego potrzeba, może porozmawiać z kimś kogo naprawde kochasz jak z przyjacielem. Całkowita szczerość między wami zaciera wszelkie granice. Nie ma rzeczy której nie mógł byś powiedzieć tej osobie. To jest piękne :) wiesz, że możesz wszystko, ufasz i masz pewność,że zawsze wrócisz szczęśliwy.

 Tak,kocham Cię

wtorek, 17 września 2013

No.

Jest źle, nieprzyjemnie, nie mam siły, nie chce, nie mogę i nie potrafie. Nie powinno być tak, miało być dobrze,jak najlepiej, jedno słowo a ja już można dostać pierdolca, nie mam siły  wtedy panować nad tym co mowie i co robie. Czasem załuje,a są takie momenty, że trwa przy swoim i nie żałuje, jestem dumna z tego ze wkoncu powiedziałam to co mysle i zrobiłam to co chce. Niestey takich momentow jest coraz mniej.W srodku mam taką jakby pustke i brakuje mi czegoś,chce się cofnąć do tych beztroskich dni,kiedy było przyjemnie,nie było zadnych przeszkód. Wszystko było jak chcieliśmy,niegdzie się nie spieszylo,nic nie trzeba było robic, od rana do nocy,codziennie. Niby monotonia a jednak,najpiekniejsze chwile.



sobota, 14 września 2013

czwartek, 12 września 2013

Last week

Czwartek zbawienie. Ostatni tydzien był beznadziejny. Darcie się o wszystko i kłotnie o byle co,tak kocham to wręcz. Jest dobrze ale zawsze moze byc lepiej co nie? Moj brak motywacji mnie rozpieprza, chce coś ale lenistwo bierze góre, tak świetnie Gabi tak dalej. Jutro piątek, jak normlanie skoncze o 12 to moje ambicje na niemeicki trzymaja mnie 3h dłuzej. Nie mam siły na nic,nie chce,nie moge,nie umiem. Czasem mysle nad tym co robie i moja głupota doprowadza mnei do szału. Sa takie dni kiedy zastanawiam sie po co tu jestem i nadal tego nie wiem.


czwartek, 5 września 2013

School

I ta cholerna niechęć do codziennego wczesnego wstawania. Idziesz rano wracasz po południu a na drugi dzień masz wszystko umieć. Ja zdaje sobie sprawę ze ten rok jest dla nas ważny ale bez kurwa przesady, żeby już zaplanować wszystko o 6 miesięcy do przodu. Masakra pierwsze dni a ja już umieram, nie mogę, nie chce, nie umiem. Chce wrócić do wakacji i mieć Ciebie na co dzień. Siedzenie do  pozna bez żadnego stresu o nic. Chujowo pozdrawiam.




poniedziałek, 2 września 2013

come back

Miło spędzone wakacje z fajnymi ludźmi. Chce się cofnąć miesiąc do tyłu i powtórzyć to wszystko jeszcze raz. A teraz co? Szkoła pozdrawia. Martwię się jak to będzie, czy wszystko wyjdzie tak jak chce, czy mi się to uda. To będzie trudny rok. Od niego zależy wszystko. Boje się przyszłości, trudno będzie tak z dnia na dzień wszystko zostawić. Niby jak się idzie dalej to i tak większość znajomości się rozpada, ale jednak jest nadzieja, że przetrwa to co chcemy żeby przetrwało bo trzeba się o to starać i walczyć, inaczej taka znajomość jest nic nie warta.



 


piątek, 12 lipca 2013

everything run

znowu jade podbijac swiat. Wszystko tak szybko mija,4 miesiące,wszystko biegnie. A ja stoje sobie i nie nadążam nad tym co się dzieje.

piątek, 28 czerwca 2013

come back,please

Ostatnio przesladuje mnie tęsknota,za osobami ktorych juz prawie nie znam. Zamknieta w pokoju siedze i patrze w ściane wspominajac i myslac dlaczego. Co takie sie stalo ze tylke znajomosci sie rozpadlo badz powoli rozpada. Z dnia na dzien mam coraz gorszy kontakt z niektorymi osobami. To przykre,ktos z kim moglam porozmawiac kiedys o wszystkim odszedł. Jedyne co zostalo to jakies stare zdjecia badz rozmowy. Wszystko odeszło. Odnowienie kontaktu staje sie coraz trudniejsze a w niektorych przypadkach niemożliwe. To skierowane jest dokładnie do 5 osób. Tęsknie za wami,chciałabym zebyscie wrocili chociaz to malo mozliwe.




wtorek, 25 czerwca 2013

What do you think?

Zastanawiałeś się kiedyś co byś zrobił jakbyś był świadkiem, że osoba której nienawidzisz cierpi?
Pomógłbyś jej, czy nie? Bo przecież mogła ona Ci kiedyś wyrządzić wiele złego i niech teraz sama się męczy, Jak myślisz potrafiłbyś jej pomóc, pocieszyć?

poniedziałek, 10 czerwca 2013

why?

Dlaczego ludzie się zdradzają? Nie wiem ,nie potrafie tego określić,nigdy nie byłam zdradzona ani nie zdradzałam.Dlaczego tak jest,moze mi ktos to wyjasnic,bo niezbyt rozumiem.


niedziela, 2 czerwca 2013

Only mine

Czasem jest tak,że na kimś nam bardzo zależy.Nie lubimy się dzielić tą osobą. Chcemy ją mieć tylko i wyłącznie dla siebie. Może boimy się że w pewynm momencie ona od nas ucieknie,nie mamy tej pewności,że zostanie na długo bądź na zawsze. Ale dlaczego? Nie wiem, poprostu tak już jest. Bo zazdrość rodzi się sama z siebie. Zawsze zdawało mi się,że to brak zaufania do tej osoby,ale to nie jest prawda. Nie wiem co jest przyczyną,może strach,może coś innego,ale wiem tylko tyle,że jestem w chuj zazdrosna.



wtorek, 28 maja 2013

Help


Spójrz na ptaki, jak szybują ponad nami
Chłonąc błękit tego świata, niebieski aksamit
Spójrz na kwiaty. Każda szata ich tętni barwami
Każdy organizm to mapa i plany ze szczegółami
Spójrz na promienie światła pomiędzy liściami
Wzbij spojrzenie nad asfalt między drzew koronami
Każda z korzeni wyrasta, aby trwać nad nami
Na straży stać nam, za nic zapamiętywać czas nam
Spójrz na oceany i plaże w piaskach
I morza wodospady, i kolaże nocy w gwiazdach
Spójrz na obrazy miasta, potem na szczyty gór,
Monumentalna prawda ich krzyczy znad chmur
Spójrz na srebrny puch, płatki śniegu w przestrzeni
Niczym diamenty dusz tych zaklętych z bieli
Spójrz na wielki cud, jakim jesteśmy tu
I nawet setki słów go nie określi, no cóż!



nie mam o czym pisać pomocy





czwartek, 23 maja 2013

I miss u

Tęsknota za kimś,tak to boli. Nawet bardzo. Ktoś jest i nagle go nie ma. Dni zaczynają być gorsze,nie wiesz co masz ze sobą zrobić,chodzisz przygnębiony,smutny, bo osoba,która była Ci bliska zniknęła. Czasem nie wiesz nawet dlaczego. Tak poprostu.. 






sobota, 18 maja 2013

Alone

Samotnosc,czasem jesteśmy osamotnieni, zamknięci w sobie i zalezy to od naszego charakteru,a czasem jest to poprostu nasz wybór. Człowiek potrzebuje raz na jakiś czas odizolować się od wszystkich,przemyśleć to co robi,jak się czuje,kim są dla niego ludzie którzy go otaczają. Tak,czasem wolimy pobyć sami niż w towarzystwie gdzie nas wszyscy na jakiś sposób irytują. 





wtorek, 14 maja 2013

You

Monotonia,wstawanie rano,szkoła,obiad, nauka,spanie. Ty, jestes jedynym powodem dla którego robię to z uśmiechem na twarzy. Codziennie rano patrzac na telefon,czytając smsa, uśmiecham się sama do siebie. Dziękuje za wszystko.



poniedziałek, 13 maja 2013

My little world

Mam swój mały świat do którego wpuszczam tylko wyjątkowe osoby. Nie wiele tam trafiło. Ale byli tacy,którzy zabrali ze sobą jego część odchodząc. To bolało,kawałek mnie,zniknął. Za kazdym razem boli,nie ma takiego czegoś jak przwyczajenie,zawsze tak samo.